Czwarty
W przyrodzie można napotkać na ukryte zakrzywienia czasu.Ślimaki żyją w czasoprzestrzeni, gdzie okresy krótsze, niż ćwierć sekundy są dla nich zbyt krótkie, by je zauważyć. W świecie ślimaków czas odmierzają minuty. Ptaki są w stanie dostrzec krótsze momenty. Dla gołębia ta sama chwila mija wolniej, niż dla nas. Jeszcze szybszą percepcją czasu cieszy się mucha. Czas w jej świecie płynie jeszcze wolniej. Chociaż różne zwierzęta posiadają różną percepcję czasu, to w momencie wybuchu czas płynie tak samo. Reakcja gołębi jest wystarczająco szybka, by uciec przed lecącymi odłamkami. Mucha jeszcze szybciej reaguje na zaistniałą sytuację, jednak ślimaki są zbyt powolne, by dostrzec eksplozję. Dla nich nic się nie wydarzyło. Mechaniczne zegary pomagają nam kontrolować codzienny cykl słońca, ale wewnątrz nas i każdego żywego organizmu znajduje się zegar biologiczny, pełniący dokładnie tę samą funkcję. Ta sama sekunda może być postrzegana w różny sposób. Oko muchy reaguje tak szybko, że sekunda trwa 10 razy dłużej. Postrzeganie świata w zwolnionym tempie przypisane jest gatunkom, prowadzącym szybki tryb życia. W świecie zwierząt, tak odruchy, jak i czas postrzegany zależy od trybu życia danego osobnika.Cały sekret tkwi w częstotliwości uderzeń serca. Serce kolibra uderza 1200 razy na minutę, a jego skrzydła poruszają się tak szybko, że stają się dla nas niemal niewidoczne. Sąsiadem kolibra jest stworzenie, jakby z drugiego końca tej skali. Nie ulega wątpliwości, że leniwiec zasłużył na swoje imię. 80% czasu swojego życia spędza śpiąc. Zrównując wielkością kolibra z samolotem myśliwskim okazałoby się, że w ciągu dnia ptak ten zużywa więcej paliwa. Leniwcowi zaś strawienie posiłku zajmuje cały miesiąc. By dorównać kolibrom, musielibyśmy spożywać 45 kg cukru dziennie. Gdybyśmy spalali energię tak szybko, jak ten ptak, nasze duże ciała nie byłyby w stanie uwalniać tyle ciepła, a krew osiągnęłaby czterokrotną temperaturę wrzenia. Ale nawet kolibry muszą czasami zwolnić tempo. Wraz ze zmianą pogody, zaczynają się problemy. Potrzeby energetyczne kolibra nie mogą już być zaspokajane. By przetrwać w zaistniałych warunkach, bierze przykład z leniwca. Obniża swój metabolizm do momentu, gdy serce zaczyna bić 25 razy wolniej.
Poznałaś wielu przyjaciół, mogłaś rozmawiać do woli z ludźmi, których nigdy nie widziałaś i których nigdy nie zobaczysz. Po pewnym czasie odkryłaś zaskakującą prawdę. Nie tylko Ty jesteś samotna, takich jak ty w sieci sa miliony, tworzą małe społeczeństwo, mała grupę osób, których przeraza świat zewnętrzny, którzy się boją stawić mu czoło, których zżerają dwaj wrogowie: nieśmiałość i samotność. W końcu bez skrępowania mogłaś rozmawiać o każdym niemal problemie, nie zostałaś wyśmiana, ale zrozumiana i dano Ci radę. W końcu poczułaś, ze komuś zależy na twoim dobru i tym, co czujesz, o czym marzysz. Twoi przyjaciele i jednorazowi rozmówcy byli Ci bliżsi niż ludzie, których znasz od lat. Nikt nigdy nie był ci tak bardzo bliski jak oni. To tu dopiero poczułaś szczęście i zainteresowanie, poczułaś to, czego nigdy tak naprawdę nie miałaś: ze możesz być wartościowym człowiekiem. Nie wiesz, kim sa twoi rozmówcy, nie wiesz jak mają na imię, co robią, skąd pochodzą. Łączy was wirtualne zrozumienie, posiadanie tych samych marzeń i samotność w sieci. Czujesz tęsknotę za tym światem w każdym momencie, gdy nie ma Cie przy monitorze komputera. Wracasz, jak co dzień do domu, do pustego mieszkania, do Twojej samotności. Otulasz się w ciemność i opuszczenie. Po raz kolejny. Dzień mija za dniem, miesiąc po miesiącu, rok za rokiem. Świat się zmienia, przyroda się zmienia, nie zmienia się tylko twoja samotność, która pojawia się, co dzień, kiedy wracasz z pracy, jak stała i dobra przyjaciółka towarzyszy ci całe dnie, ty nie chcesz jednak jej przyjaźni. Dom jest twoim wrogiem, ni e lubisz spędzać wieczorów w towarzystwie postaci telewizji, bohaterów książek czy Twojego kota. Nie chcesz, żeby tak wyglądało Twoje życie, chcesz to zmieniać, ale nie wiesz jak, jak to zakończyć, jak zacząć w końcu cieszyć się każdym dniem, który tymczasem ucieka ci jak woda przez palce. Samotnie spędzone noce niejednokrotnie okraszałaś gorzkimi Łazami, twoje marzenia nie były zbyt wymagające, widziałaś w nich siebie uśmiechniętą i radosną, taką jak nigdy. Tak bardzo chciałaś, aby twoje Zycie mogło w końcu tak wyglądać. Dałabyś wszystko, co najcenniejsze, żeby, choć przez chwile poczuć to, co inni maja, na co dzień, zaufanie i miłość. Dni płyną dalej, samotność ni mija, boisz się cokolwiek zrobić. Dlaczego?
Każdy zły człowiek musi doznać kary za swoje czyny. Tak sądzi też Coffey, dlatego, kiedy wszyscy strażnicy uwalniają zakneblowanego młodego, ten chwyta go w swoje ręce i przekazuje mu ustami coś, co przypominało muchy po chorobie, którymi zawsze pluł, kiedy kogoś uleczył. Młody staje z powrotem na nogi, wygląda na to, że wszystko z nim w porządku. Coffey kładzie się wyczerpany. Potem młody podchodzi do celi Kida, który od dawna dawał mocne znaki strażnikom i innym więźniom. Młody natychmiast wyciąga broń i wystrzeliwuje w niego cały magazynek. KIedy Hanks prosi Coffeya o wyjaśnienia, ten poprzez dotyk wyjaśnia mu wszystko – to Kid zabił te małe dziewczynki, a Coffey tylko je odnalazł i próbował uratować. A młody od dawna zasługiwał na karę za całokształt swojej osoby – i teraz pójdzie do szpitala dla umysłowo chorych, ponieważ znajduje się jakby w stanie zaawansowanej katatonii. I następuje dzień egzekucji Coffeya, który bardzo się z niej cieszy, mimo strachu przed śmiercią, ponieważ wie, że codziennie umiera tysiące ludzi w podobny sposób jak te dziewczynki. Coffey zostaje stracony, a Hanks na drugi dzień daje wypowiedzenie, odchodzi z więzienia. Do skrzydła Hanksa przychodzi kolejny skazany na śmierć – Kid. Jest nieco niedorozwiniętym, ale zwariowanym człowiekiem. Dostaje się najpierw do szpitala psychiatrycznego, gdzie lekarze mieli stwierdzić jego stan psychiczny. Okazuje się, że jest jak najbardziej zdrowy na umyśle, a jego wybuchy gniewu, dziwne zachowania wynikają tylko i wyłącznie z tego, że nie chce skończyć na krześle elektrycznym. Jednak nawet po lekarskim orzeczeniu nie daje za wygraną. Kiedy przyjeżdżają po niego strażnicy, nie chce się ubrać, nie rusza się, nie daje znaku życia. Jedyne, co robi, to się ślini. Strażnicy muszą zatem sami go ubrać, co, jak sie okazuje, nie jest takie łatwe. Kiedy kończą robotę, jadą z powrotem do więzienia. Przez całą drogę facet nie rusza się, nie daje znaku życia. Hanks przygotowuje się do przywitania nowego więźnia. Kiedy ten dociera na Milę, momentalnie wariuje. Zaczyna szaleć, dusić jednego ze strażników, kopać innych. Jest w swoim żywiole, wariuje i głośno krzyczy. Podbiega do niego Hanks i obrywa potwornie bolesnego kopa w i tak chorego penisa. Upada na ziemię, o mały włos nie mdlejąc z bólu, a inni strażnicy obezwładniają Kida. Żona kierowniczego przyjaciela Hanksa potrzebuje pomocy – ma raka mózgu. Nie zostało jej wiele czasu i wszyscy o tym wiedzą. Hanks przypomina sobie, jak jego chorobę zwalczył w jedną chwilę Coffey i obmyśla pewien plan. Co prawda ryzyuje posadą i zdaje sobie z tego sprawę. Mało tego – przez to, co zamierza zrobić, może wylądować za kratami tego więzienia. I robi to ze swoimi przyjaciółmi. W nocy kneblują syna dyrektora wyjaśniając, że to za akt, którego się dopuścił, a w tym czasie objaśniają Coffeyowi, co zamierzają zrobić. Wyprowadzają go tylnym wyjściem, prosto do samochodu, a stamtąd prosto do domu swojego przyjaciela, który non-stop opiekuje się swoją chorą żoną. Wszystko przebiega zgodnie z planem – początkowo kiedy kierownik widzi Coffeya jest przerażony, ale potem widzi, jakiego cudu dokonuje ten wielki czarnoskóry człowiek i nie może się nacieszyć tym, co widzi za chwilę – w pełni zdrową, uśmiechniętą, wcale nie chorą żoną. Hanks zabiera Coffeya z powrotem do więzienia, gdzie za chwilę ma wydażyć się coś straszliwego. Coś, co na zawsze odmieni życie wszystkich.
Ból brzucha, czy to mogą być wrzody żołądka ? Często , kiedy rano się budzimy, mamy uczucie, jakby jakieś bakterie ssały nasz brzuch. Bólem w okolicy żołądka nasilają się sezonowo. Warto w aptece kupić sobie test Helico, który pozwala na wykrycie wrzodów na żołądku. Kuracja antywrzodowa, polega na podawaniu antybiotyków. Mój oddech bywa często nieświeży, co mogę zrobić, aby się go pozbyć? Otóż, w aptekach jest wiele past i płukanek , które pozwolą na eliminację przykrego zapachu. Mogą to być także odświeżacze w sprayu. Jednak są one dobre, ale krótką metę. Trzeba pozbyć się przyczyny, dlaczego tak się dzieje, być może zaatakowała nas próchnica, kamień nazębny, bądź też paradontoza. Ważne jest , abyśmy jak najszybciej wyeliminowali tą przyczynę. Lepiej zawczasu to zrobić, niż potem narzekać. Guma orbit miętowa, pomaga w przetworzeniu śliny. Możemy ją żuć nawet trzy razy dziennie, a z pewnością nie zaszkodzi. Także zapobiega próchnicy. Jednak , gdy i to nie pomoże, przebadaj się dokładnie, bo być może to sygnalizuje cukrzycę, bądź problemy z nerkami, czy też zapalenie zatok. Wracając chwilowo do tej pierwszej mężczyźni powinni jeść więcej warzyw i owoców, niż mięsa i tłustego jedzenia. Z potraw smażonych mogą się przerzucić jak najbardziej na gotowane . Ważne jest regularne ćwiczenie. Co zrobić kiedy oczy mężczyzny są suche i wrażliwe na światło? Czy to może być objaw choroby? Zespołowi suchego oka towarzyszy suchość oczu oraz uczucie piasku pod powiekami. Może to być skutkiem przemęczenia. Siedząc przed komputerem, czy oglądając telewizję , nasze oczy męczą się. Nie zapomnijmy o tym ,że podczas oglądania telewizji, należy włączyć choć małą lampeczkę, aby te promienie nie szły w naszą stronę tak niebezpiecznie. Oczy także męczą się ,kiedy przebywamy długo na wietrze, prowadzimy samochód, zwłaszcza kiedy wyjeżdżamy w trasę. W aptekach jest wiele środków na nawilżenie oczu, bez recepty. Z pewnością pomoże to nam i przyniesie ulgę. Dla oczu ważne jest jedzenie ryb, gdyż zawierają one tran. Jeśli ból i suchość oczu nie ustąpią, skonsultuj się z właściwym okulistą.