Gwiazdy

17Nathalie i jej mama żyły w małej wiosce razem. Dziewczyna nie miała ojca, bo odszedł od rodziny, nie chciał się zobowiązywać wobec córki i żony.Nathalie to skromna wiejska dziewczyna. Lubiła swoją wioskę. Krzątała się po ogródku w wolnym czasie, pomagała mamie. Pracowała na utrzymanie, bo matka pisała opowiadania, choć nie były zbyt dobre. Mało zarabiała i córka jej pomagała. Nathalie pewnego dnia od nauczycielki usłyszała, że ma piękny głos. W domu zaśpiewała piosenkę i nagrała ją na dyktafon. Potem odtworzyła i zachwyciła się swoim głosem. O tamtej pory zaczęła ćwiczyć codziennie. Po pracy odrabiała prace domowe, pomagała w domu, a potem ćwiczyła i szkoliła śpiew. Z czasem zaczęła pisać własne piosenki. Komponowała podkład muzyczny na swoim starym komputerze i potem tworzyła swoje własne utwory. Pół roku po tym jak usłyszała te miłe słowa od nauczycielki, nagrała swoją własną płytę. Nie taką w studiu, tylko w domu. Postanowiła spróbować swoich sił i wysłała płytę do wytwórni talentów. Zaprosili ją na rozmowę i podpisali kontrakt. Wydali jej płytę. Razem z matką zamieszkała w Los Angeles, mieście aniołów i czekała, co los przyniesie. Nathalie właśnie kończyła swoją trasę koncertową, kiedy na scenie muzycznej pojawiła się dla niej konkurencja. Nathalie ledwie wróciła z trasy koncertowej a już musiała zająć się zawodowymi sprawami. Okazało się, że ma rywalkę, która również jak ona nie spodziewała się takiej kariery. Na stronach internetowych tworzą się ankiety na temat, która z wokalistek jest lepsza. Część internautów dałoby sobie głowę uciąć, ze Nathalie jest lepsza, a inni nie tolerują dziewczyny, wolą nową piosenkarkę o imieniu Viola. Viola to ładna dziewczyna z ładnym głosem. Lecz czy uroda to wszystko? Bo przecież Nathalie miała piękny głos, a Viola tylko ładny. Mimo to wszędzie wrzało od nowinek na temat tych gwiazd. Toczyły one pojedynek. W gazetach młodzieżowych były rankingi gwiazd. Artykuły poświęcona im dwóm i ich karierze. To naprawdę było trudne dla nowej w tym wszystkim Nathalie. Widać było po Violi, że jej też nie jest łatwo. Fani tropią ich i próbują przyłapać na różnych czynnościach. To trudne, gdy ktoś śledzi każdy twój ruch. Nathalie nigdy nie żyła tak jak teraz. Źle się z tym czuła, ale mimo to nie oddałaby tego życia za tamto wiejskie. Lubi sławę pomimo jej wielkich niedogodności.

Sukces zespołu

18Zespół rozwijał się. Mając tak wspaniałe wokalistki nie mogło być inaczej. Dziewczyny czuły się świetnie. Ludzie nieraz krytykowali dziewczyny za to, że razem założyły zespół, bo przecież obie są całkiem inne, różne od siebie. Nie powinny nawet się ze sobą kolegować, a one się przyjaźnią, założyły zespół i razem udzielają wywiadów. Dla fanów pojedynczych, to skandal w biały dzień. Nie lubią takich wydarzeń. Najpierw nie Lubieli jednej gwiazdy, a potem okazuje się, że ich ulubienica dołącza do tej drugiej. I jak tu słuchać muzyki, którą współtworzą. Przecież nie lubi się jednej wokalistki to jak można lubić muzykę. Dziewczyny jednak świetnie bawiły się przy tworzeniu kolejnych piosenek. W ciągu roku wydały dwa wspólne albumy. Ludzie byli zachwyceni, cały świat chciał zobaczyć te dwie zdolne nastolatki u siebie na żywo. Dlatego Nathalie i Viola wybrały się w trasę koncertową po Europie. Byli we Francji, Anglii, Włoszech, Niemczech, a nawet w Polsce. To dla fanów wielkie przeżycie. Nathalie i Viola oprócz tego, ze dawały koncercie, również zwiedzały każde miasto, do jakiego zawitały. Ich pomocnicy dostawali duże wynagrodzenie, a oprócz tego towarzyszyli im na wycieczkach i spotkaniach. Często umawiali się na wspólny posiłek. Nathalie wybrała się w końcu w trasę koncertową po Ameryce. Ludzie witali ją w poszczególnych stanach z otwartymi rękoma.Nathalie była skromną dziewczyną, ale przypadło jej do gustu takie życie, życie, w którym była uwielbiana przez miliony ludzi, którzy chętnie służyliby jej na każdym kroku. Otrzymywała miłe maile i listy. Nie na wszystkie odpisywała, ale stara się to robić. Nie chciała zrazić do siebie fanów. Aż trudno jej było uwierzyć, ze jeszcze niedawno nikt jej nie znał, a tym bardziej lubił. Nawet w szkole nie była zbyt lubiana. Nathalie czuła się teraz jak królowa. Po kilku koncertach, wielu mailach i listach postanowiła wybrać się w trasę koncertową po Ameryce. Fani czekali w każdym stanie na nią z otwartymi rękoma. Bilety zawsze były wyprzedawane do końca. Ludzie bili brawo, prosili o bis. Każdy kupował gadżety związane z artystką. Nathalie była szczęśliwa widząc ile przyjemności sprawia ludziom na koncertach. Po każdym z nich zasiadała za stolikiem i podpisywała zdjęcia. Ludzie dziękowali jej, a nawet czasami chcieli dać trochę pieniędzy. Jednak ona zawsze odmawiała. Nie chciałaby ktoś pomyślał, że ona to robi dla pieniędzy. Jedynie, jeśli ktoś chciał mógł kupić zdjęcie pamiątkowe z Nathalie za jedyne 3 dolary, co dla fana nie jest zbyt dużym wydatkiem. Nathalie była już zmęczona całym tym zamieszaniem wokół jej osoby. Obmyśliła plan, bardzo ciekawy można przyznać.Nathalie była już bardzo zmęczona zamieszaniem, jakie było wokół niej. Miała tego serdecznie dość. Wybrała się na rozmowę do swojej konkurentki. Razem porozmawiały i nawet polubiły się. Takie spotkania to była coraz częstsza przypadłość ich obu. Lubiły przebywać w swoim towarzystwie. Chodziły razem do kina, ale zamiast patrzeć na ekran, ludzie patrzyli na nie. W końcu musiały zacząć się przebierać. W kostiumach nikt ich nie rozpoznawał. Nie były to jakieś dziwne stroje. Po prostu bez makijażu w bluzach od dresów i zwykłych dżinsach. Nie zwracały na siebie uwagi. Okulary pomagały w kasie nie wywołać sensacji. Czuły się z tym dobrze. To znaczy z przebraniem, a nie z tym, ze mogą wywołać sensacje. Wkrótce podjęły decyzję. Stworzą wspólny zespół. Fani za bardzo je męczyli, więc poszły na ugodę. Razem teraz zaśpiewają w zespole. Fani, kiedy się o tym dowiedzieli byli pod wrażeniem pomysłowości Nathalie. Czuli się jakby mogli kibicować dwóm przeciwniczkom, ale teraz to były partnerki. Dobrze się układało w tym zespole, a nosił nazwę „N&V”. Nathalie była pierwsza, bo to był jej pomysł.