Metody chemiczne

22Proste substancje, które potrafią zdziałać cuda Bazują na wykorzystaniu związków chemicznych, które mają wpływ zarówno na utrwalenie produktu, jak i poprawę właściwości organoleptyczne badanego materiału. Nie mają one wpływu na zdrowie człowieka. Najpopularniejszym obecnie sposobem tego typu jest zastosowanie dużych ilości cukru. Ma on właściwości odciągające wodę, obniżając tym samym aktywność wody w produkcie. Hamuje to rozwój wszystkich znanych drobnoustrojów. Dodatkowo poprawia walory organoleptyczne – na rynku dzisiaj można znaleźć wiele owoców konserwowanych właśnie w ten sposób. Bardzo popularny sposób na Dalekim Wschodzie. Peklowanie dotyczy w zasadzie tylko mięsa. Polega na wymieszaniu mięsa i wprowadzeniu między komórki mięśniowe specjalnej mieszaniny zwanej solanką. W jej skład przede wszystkim wchodzą azotany (azotan potasu lub sodu), fosforany (poprawiają elastyczność mięsa), cukier, kwas askorbinowy i inne dodatki mające na celu poprawę smaku i zapachu. Azotany mają na celu zachowanie czerwonej barwy – łączą się z mioglobiną uniemożliwiając jej utlenienie i zmianę barwy na kolor brunatny. Peklowane mięso jest dłużej świeże także dzięki zastosowaniu soli. Ma lepsze walory smakowe niż mięso niezapeklowane. Marynowanie opiera się na dodaniu octu. Efektem jest specyficzny smak. Ocet ma właściwości ścinające białko, szkodliwe mikroorganizmy nie mają możliwości rozwoju. Ocet jednak jest szkodliwy dla organizmu i nie jest polecany ani dzieciom, ani kobietom w ciąży. W jaki sposób konserwacja żywności zmienia nasz organizm. Niektórzy naukowcy wiążą występowanie zmian w komórkach, nowotwory czy alergie właśnie z tym związkiem. Jednakże ewentualne, pozytywne w kierunku szkodliwości, rezultaty takich eksperymentów skończyły by się katastrofą na rynku spożywczym – ponad 70 % produktów jako konserwant zawiera właśnie ten związek. Niestety, przy obecnej globalizacji przemysłu żywności nie jesteśmy w stanie uniknąć zastosowania konserwantów. Solenie opiera się na zastosowaniu soli – obniżenie aktywności wody i silne zasolenie środowiska nie pozwalają na rozwój mikroorganizmów. Cechy organoleptyczne są praktycznie bez zmian, zachowane są wszystkie składniki odżywcze oraz najważniejsze – zachowane są aromaty. Najczęściej wykorzystuje się to metodę w przypadku przypraw. Udowodniono, że eliminują bądź uszkadzają do 90% flory powierzchniowej takich produktów jak ryby, mięso czy przyprawy. Jednakże etylen można zastosować tylko w przypadku owoców klimakteryjnych, czyli takich, które dojrzewają po zbiorze np. jabłka czy banany. Umożliwia to zniszczenie bakterii i wirusów (bardzo istotne z punktu widzenia prątka gruźlicy). Wadą może być charakterystyczny zapach spalonego mleka powstający w wyniki reakcji Mailarda. Jest to nie tylko strasznie mało przyjemny zapach jak i sama reakcja, ale jest ona także mało przyjazna dla naszego organizmu gdyż może wywołać ostra biegunkę i zatrucie pokarmowe.

Plan życia

29Przygotowanie planu zajmuje trochę czasu, nie jest to takie proste jak mogłoby się wydawać, dobrze jest mieć w obwodzie plan.Prue i Piper przygotowują wywar dla Baltazara, muszą go w końcu unicestwić. Piper wrzuca składnik, który zaczyna płonąć, Piper bierze kolejny składnik. Piper mówi, że byłoby miło wrócić do normalnego życia. Mówi, ze wolałaby żyć normalnie niż robić jakieś eliksiry dla demona. Prue mówi nazwę kolejnego składniku jest nim świńska noga. Piper mówi, że jest wegetarianką i brzydzi się jej dotknąć. Prue wrzuca za nią nogę do kotła. Prue pyta, dlaczego Piper kroi demona na plasterki a nie dotyka świńskiej nogi. To dosyć dziwne, jednak Piper mówi, ze jest wegetarianką. Prue mówi, ze nie pora na wybrzydzanie, bo musza być bardzo dokładne. Prue mówi, że gotowe, trzeba jeszcze tylko dodać kawałek ciała Baltazara. Siostry wołają, Phoebe. Piper mówi, że nie jest w nastroju. Prue pyta, dlaczego. Piper mówi, że Cole od tygodnia nie dał znaku życia. Prue uważa, ze to nawet dobrze, bo nie zawraca głowy ich siostrze. Prue mówi, że go nie lubi i mu nie ufa. Prue mówi, że nie cierpi oślizgłych drani. W tej chwili wchodzi do kuchni Phoebe i pyta, co jest oślizgłe, a Piper odpowiada, że kożuch na wierzchu wywaru. Łowcy nagród to podstępni ludzie, którzy zrobią wszystko, aby dojść do celu i osiągnąć to, co chcą, a co najważniejsze chcą nagrody.Phoebe nie wie gdzie jest Cole. Mężczyzna daje jej wizytówkę. Ona wychodzi, a on dalej coś szuka. Tropicie mówi, że nie docenił Baltazara, myślał, że skoro nie błyszczy to stracił moc. Piper mówi, że nie może go unicestwić. Tropiciel mówi, że w przeciwnym razie nie odpowiedziałby na ich skromne wezwanie. Siostry jednak zaczynają mu grozić. Prue mówi, ze Baltazar to wysłannik triady, więc skąd mają wiedzieć, że triada nie wysłała również jego. Tropiciel zaczyna się śmiać i pyta czy one sobie żartują. Mówi, ze Baltazar zabił triadę. Mówi, że duch światłości czarodziejek obija się w robocie. Tropiciel mówi, że Baltazar ucieka a on go ściga i chce dostać za niego nagrodę, bardzo wysoką zresztą. Prue pyta, dlaczego on to zrobił. Tropiciel mówi, że triada chciała go zabić za to, że nie zabił czarodziejek. Tropiciel mówi, że na myśl o współpracy z wiedźmami robi mu się niedobrze. Woli jednak zabić Baltazara zamiast czarodziejki. One nie mogą go znaleźć bez tropiciela, a on nie może go zabić bez wywaru sióstr.